wtorek, 1 kwietnia 2014

czas
uciekamy przed nim
dlaczego?
popełniamy te same błędy, dlaczego na nich się nie uczysz?
po co być dla kogoś, skoro później będzie się nikim?
po co liczyć dni spędzone razem, skoro za tydzień może już nas nie być?
kiedy zrozumiem, że jednak jestem ważna?
wątpię w każde słowo
znikam
umieram
w sobie
ukrywam się
nikt nie chce mnie znaleźć
a może chce?
ja nie chcę, żeby mnie znaleźli
nie chcę przenosić cierpienia
nie chcę, żeby ktoś przeze mnie cierpiał
niestety, cierpiałeś
cierpisz
wszystko będzie dobrze

sobota, 15 marca 2014

Sobota za mną ;)
Dużo się działo, między innymi dowiedziałam się fajnych rzeczy :)
"Imprezka" jak najbardziej udana :)
D. - Nie spodziewałabym się, ale to było miłe ;)
"Naznaczony:Rozdział II"- meeeeega :D
Boli mnie gardło, efekt jedzenia lodów :P
Dziwnie mi jakoś. Jakoś dobrze, jak nigdy.
Eh, wariaci spryskali mnie perfumami i pachnę jak facet :P
Mogę sobie wyobrazić, że to perfumy mojego chłopaka, którego nie mam xD
Spadam na 6obcy. Dobrej nocy! :*

piątek, 14 marca 2014

oh...

Kolejny zwalony dzień w szkole...
Muszę pisać pracę z polskiego i uczyć się z angielskiego, totalna załamka...
Ale teraz idę do Ewy, trzeba się rozerwać :) 
Miłego dnia :* !
Klik

czwartek, 13 marca 2014

Welcome back.

Oto nowa ja, nowe przygody, nowe znajomości.

A otóż wiem już co będę chciała robić w przyszłości - lekarz genetyk !
Ale sobie wymyśliłam...:P
Brałam w tym roku szkolnym udział w konkursach, próbowałam etc. i jakoś tam szczególnie nic nie osiągnęłam. No, satysfakcję, bo jednak pokonałam moje lęki i wzięłam sprawy w swoje ręce. :)
Za mną następny zawód miłosny (jakie ja mam szczęście).
Założyłam tumblr'a, spodobało mi się to! :) KLIK :*
Poznałam Daniela, ma 23 lata i jeździ na wózku. Bardzo się staram jakoś mu pomóc, no ale np. klinika we Wrocławiu nie robi badań na odcinku szyjnym, cóż, trzeba dalej szukać.
Ogólnie mam dość niektórych spraw, aż przytłaczają.
Denerwuje mnie krzyk, jaki panuje teraz w moim domu.
Denerwuje mnie praktycznie WSZYSTKO.
Nieznośne.

Rzuciłam te wstrętne fajki. Co ja w tym widziałam. Nie rozumiem.
Ogólnie jakaś grzeczna się zrobiłam.
Postrzegam inaczej świat.
Myślę, że to dobrze :)

Zainteresowałam się różnymi sposobami wygładzania włosów i czynienia ich zdrowszymi.
Teraz mam jakiegoś bzika na ich punkcie.
Myślę, że uda mi się doprowadzić ich do takiego stanu, jaki sobie wymarzyłam :)
Czyli "lejące się" no i zdrowe :)
Próbowałam się odchudzać. :D Robiłam Mel B. - dobra jest. Oczywiście zrezygnowałam, powód jest taki: jesteś przecież chuda, masz piękne ciało.
Nie, dzięki.
Teraz nie mam motywacji. Hmm... Może pobiegam jutro :P
Nie wiem co takiego tutaj jeszcze dodać, może jakieś pytania lub coś? :P