czwartek, 13 marca 2014

Welcome back.

Oto nowa ja, nowe przygody, nowe znajomości.

A otóż wiem już co będę chciała robić w przyszłości - lekarz genetyk !
Ale sobie wymyśliłam...:P
Brałam w tym roku szkolnym udział w konkursach, próbowałam etc. i jakoś tam szczególnie nic nie osiągnęłam. No, satysfakcję, bo jednak pokonałam moje lęki i wzięłam sprawy w swoje ręce. :)
Za mną następny zawód miłosny (jakie ja mam szczęście).
Założyłam tumblr'a, spodobało mi się to! :) KLIK :*
Poznałam Daniela, ma 23 lata i jeździ na wózku. Bardzo się staram jakoś mu pomóc, no ale np. klinika we Wrocławiu nie robi badań na odcinku szyjnym, cóż, trzeba dalej szukać.
Ogólnie mam dość niektórych spraw, aż przytłaczają.
Denerwuje mnie krzyk, jaki panuje teraz w moim domu.
Denerwuje mnie praktycznie WSZYSTKO.
Nieznośne.

Rzuciłam te wstrętne fajki. Co ja w tym widziałam. Nie rozumiem.
Ogólnie jakaś grzeczna się zrobiłam.
Postrzegam inaczej świat.
Myślę, że to dobrze :)

Zainteresowałam się różnymi sposobami wygładzania włosów i czynienia ich zdrowszymi.
Teraz mam jakiegoś bzika na ich punkcie.
Myślę, że uda mi się doprowadzić ich do takiego stanu, jaki sobie wymarzyłam :)
Czyli "lejące się" no i zdrowe :)
Próbowałam się odchudzać. :D Robiłam Mel B. - dobra jest. Oczywiście zrezygnowałam, powód jest taki: jesteś przecież chuda, masz piękne ciało.
Nie, dzięki.
Teraz nie mam motywacji. Hmm... Może pobiegam jutro :P
Nie wiem co takiego tutaj jeszcze dodać, może jakieś pytania lub coś? :P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz